szczepek19 napisał(a):

|
Nie płaczmy... jakby Wisła ich chciała to by była mega zdeterminowana i pozyskała ich... ale czekali za długo, to wybrali GKS proste
|
Fajnie gdyby tak było - bo generalnie ostatnio jeśli chodzi o polskich grajków to przegrywamy o dziwo z wszystkimi.
Markus napisał(a):

|
Oby nikt. Wszyscy oni są słabi i obecnie niepotrzebni. Lepiej przeznaczyć pieniądze na bardziej ogranego i lepszego reprezentanta Kolumbi, a latem na wykup Bitona.
|
Też mam nadzieję, że nikt. Może to straszne, ale tak jest, nasi w tym momencie to przepłacone i niewiele potrafiące dziady

Martwi mnie tylko liczba obcokrajowców w kadrze w takim sensie, że zabraknie dla nich miejsca. Raczej nikogo się nie pozbędziemy. Raczej bo wydaje mi się, że klub robi ostre podchody pod wypożyczenie
Milana Jovanicia (co moim zdaniem by mu się przydało, bo powinien trochę pograć) i dodać do kadry jakiegoś polskiego GK, mówiło się o
Skorupskim, który oczywiście okazał się za drogi, więc teraz próbowany jest
Kozioł z Sandecji - próbowany raczej na zasadzie obywatelstwa, bo szczerze to orientuje się co nieco na temat jego umiejętności i szczerze to jakieś furory nie robi, wręcz przeciwnie jest przeciętny, co mnie martwi potrafi czasem puścić potężną szmatę (coś jak Pawełek, obroni dwie setki, by potem puścić piłkę pod brzuchem).
Klub ewidentnie nie zamierza wykupić
Dudu Bitona i w sumie ciężko się dziwić patrząc na nasze ruchy transferowe. Wg mnie cena w granicach miliona euro to cena adekwatna do umiejętności i nie oszukujmy się, ten piłkarz jest młody i za parę lat będzie wart dużo więcej - pytanie tylko, czy Cupiał zechce wyłożyć kasę, jak dla mnie pewniejszej inwestycji nie będzie, nie dość, że piłkarz jest dobry, to jeszcze sprawdzony już u nas, odchodzą wszelkie aklimatyzację itd. Jednak podchody pod
Piecha mnie bardzo martwią. Nie będzie przesadą jeśli powiem, że jest to piłkarz klasę gorszy niż Dudu. Solidny ligowiec, który ambicją i zaangażowaniem można być znaczącą postacią w lidze, nie prezentując naprawdę wielkich umiejętności.
Ściąganie kogoś z wypożyczenia do raczej bezsens, bo nikt z wypożyczonych nie prezentuje poziomu by grzać nawet ławę - w dalszej perspektywie liczę oczywiście na
Chrapka - jednak nie teraz. Skrzydła i środek za mocno obsadzony.
Przydałby się Polak do obrony, jednak ciężko będzie o to, gdyż kadra ma problem z znalezieniem choć jednego przyzwoitego stopera, a co dopiero znaleźć takiego w lidze. Mimo wszystko liczę na powrót
Arka Głowackiego. Co jak co, ale może on odegrać znaczącą rolę u nas, jak Żewłakow w Legii. Nieco uspokoić grę, rozegrać. On w przeciwieństwie do Brożków i Baszcza nie jest spalony u Cupiała.
Sam ciekaw jestem co zrobi Staszek, ale jedno jest pewne - wielkiego pola manewru w finansach, czy też w doborze Polaków nie ma, łatwo nie będzie i spodziewajmy się raczej takich piłkarzy jak ten Boliwijczyk, który na filmikach wygląda ciekawie, jest dość tani i publicznie raczej mało znany niż większych wydatków.