Pomijając dramaty dzieci i rodziców, to w całej akcji chodzi o to by przyspieszyć o rok, wejście w wiek produkcyjny małych "pracowników". Dobrze rozumuję? Podwyższenia opłat za przedszkola, nie łączyłem nigdy z akcją 6latki do szkoły, a najwidoczniej taki mieli zamysł. Nie ma co "okradać" dzieci z jednego roku dzieciństwa..
Z drugiej strony żydzi wysyłają dzieci do szkoly (chederu) bodaj w wieku 3 lat (uczą się czytać), a gdzie są to chyba widać (alboo i nie

)
PS. Ma ktoś linka do tego odcinka Pospieszalskiego?