Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1004
Stary 31.12.2011, 17:30
JOSE 841 napisał(a):Wyświetl post
Martwi tylko wypowiedź Basałaja że wszyscy zawodnicy Wisły są na sprzedaż jeśli tak to ciekawe ilu zostanie z obecnego składu. Zwłaszcza że zimą zapowiadają się dwa trzy transfery do Wisły.Moskal będzie miał co składać jeśli z Wisły odejdzie 4 no i jeszcze wygasające kontrakty 9tki piłkarzy którzy mogą przedłużyć ewentualnie podpisać z innym klubem i odejść potem za darmo .Na pocieszenie Moskal będzie mógł stawiać częściej na Bunozę zwłaszcza że Lameyowi kończy się kontrakt
Mam prośbę, wskaż mi zawodnika z polskiej ligi, który nie jest na sprzedaż! Na świecie jest garstka zawodników, którzy są "bezcenni". Choć to "bezcenni" to tak naprawdę oznacza, że kwota ich transferu jest bardziej absurdalna od tych najbardziej absurdalnych, które już były. Gdyby jakiś szejk złożył ofertę za Messiego 1 mld dolarów (czysta abstrakcja) to myślisz, że Barcelona, która ma dość spore zadłużenie nie chciałaby sprzedać Messiego?

To, że Basałaj mówi jakiś powszechnie znany fakt jest martwiące? Zauważ, że w tej wypowiedzi Basałaja nie mówi on nic czego byśmy nie wiedzieli. Mówi powszechnie wiadome fakty. Oznaczać to może, że nie chce nic ujawnić, a mówi bo media chciały wywiad.

JOSE 841 napisał(a):Wyświetl post
Biton i Melikson to dobro narodowe dla Wisły tak jak Van Persie i Henry dla Arsernalu i klucz do zwycięstwa w LE .Moskal raczej będzie chiał uniknąć sytuacji w której mógłby stracić i Bitona i Meliksona .Aczkolwiek skład Wisły według Moskala bez Holendrów zbyt piękne by było prawdziwe
Dobrem Wisły jest jej piękna historia i tradycja. Dobrem Wisły są tysiące kibiców. Zawodnicy przychodzą i odchodzą. Byli w naszej pięknej historii zawodnicy, którzy zapracowali na bycie symbolami i legendami Wisły, ale nie są to nasi nowi gracze. Patron naszego stadionu jest najlepszym przykładem kim jest legenda i symbol Wisły Kraków.
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 31.12.2011 o godz. 17:37.
Odpowiedz cytując