kacpaw91 napisał(a):

Głowacki raz grał z Cleberem w parze (wiadomo lewonożny), a raz z Marcelo w parze (prawonożny). To była konieczność? A no tak, bo lepszych stoperów w tamtych czasach nie mieliśmy. Moim zdaniem to są bardziej stereotypy niż coś co jest naprawdę zabronionego.
To z tego, że nie grałby tam, gdyby nie umiał grać lewą nogą. Nie jestem pewien, ale to chyba nie był jego jedyny mecz na tej pozycji. Diaz to teraz stoper, Paljić to lewy obrońca. Grają tam z konieczności. Jeżeli Diaz się sprawdza na tej pozycji to chyba może tam grać, czyż nie?
|
kacpaw91 napisał(a):

|
Piszę, że "chyba" było więcej. W meczu z nami jestem pewien, że tam grał. Głowacki mógł z Marcelo grać to skąd wiesz, czy Wojtkowiak nie może grać z prawonożnym? Zresztą nasza do niedawna podstawowa para: Chavez - Jaliens, który z nich jest lewonożny?
|
Widzę ,że Ty nie jesteś w stanie zrozumieć pewnych rzeczy , nie wiem może z wiekiem Ci to przyjdzie . Ale dla potwierdzenia mojej opinii wystarczy przypomnieć sobie występy Diaza z prawej strony środka obrony bądź Chaveza z lewej i jakie wtedy mieli problemy z grą a są to typowo jednonożni piłkarze .
I nie chodzi o to ,że prawonożny stoper
nie może grać z prawonożnym jeśli obaj słabo grają lewą nogą ponieważ nie ma nigdzie takich zasad ale lepszym rozwiązaniem będzie wystawienie jednego prawo i jednego lewonożnego no chyba że ktoś gra dobrze obiema nogami .