zim zum, Ty jesteś zadowolony z cen - zaskoczenie

.
Ale to prawda my musimy mieć niższe ceny, aby przychody z dnia meczowego były wyższe. Bo inaczej ludzie nie przyjdą na stadion i będzie tak jak teraz na jesieni - chociaż pewnie wpływ na to miało ustawienie terminarza spotkań, ogólne rozprężenie po porażce z APOEL`em i słabsza postawa Wisły.
W Krakowie mamy inne warunki finansowe w stosunku do Wawy, jesteśmy mniejszą aglomeracją i mamy dużo silniejszego rywala niż Legia w Warszawie i dlatego musimy mieć niższe ceny niż Legia.
Niższe ceny poszczególne sektory mają przyciągać także tych sympatyków piłkarstwa, co myślą portfelem gdzie iść na mecz....