|
Grzegorz K., były trener Śląska Wrocław, usłyszał siedem zarzutów korupcyjnych za ustawianie meczów w 2004 roku
Oprócz niego oskarżonych jest osiem osób - siedmiu sędziów oraz jeden obserwator PZPN.
Trener Śląska z tamtego okresu był osobą załatwiającą mecze. On odpowiadał za wszystko, dlatego tylko jeden przedstawiciel wrocławskiego klubu jest oskarżony - tłumaczy Wiesław Bilski z wrocławskiej Prokuratury Apelacyjnej, nadzorujący śledztwo w piłkarskiej aferze korupcyjnej.
Grzegorz K. ma siedem zarzutów korupcyjnych. Wszystkie dotyczą meczów Śląska z sezonu 2003/04. W czterech przypadkach szkoleniowiec wręczał łapówki sędziom prowadzącym mecze Śląska. Były to wyjazdowe spotkania z Chrobrym Głogów, Walką Zabrze, Lechem Zielona Góra oraz z Ruchem Radzionków we Wrocławiu. Łapówki wynosiły od 500 zł do 4 tys. zł.
Trener Grzegorz K. oraz czterech sędziów przyznają się do winny i chcą dobrowolnie poddać się karze. Prokurator Robert Tomankiewicz, prowadzący ten wątek sprawy korupcyjnej, zawnioskował o skazanie trenera K. na dwa lata więzienia w zawieszaniu na trzy lata oraz 10 tys. grzywny.
za gownem i 90minut.
Co ciekawe Zagłębie Sosnowiec wtedy miało więcej "asów w rękawie"
Ostatnio edytowane przez studio : 29.12.2011 o godz. 17:50.
|