|
Oj z tymi wypożyczeniami to jest zawsze kłopot. Z jednej strony można małym kosztem uzupełnić kadrę wartościowymi sportowo graczami, którzy teoretycznie mogą pomóc w osiąganiu celów na krótką metę. Z drugiej strony jak taki gracz udowodni swoją przydatność to żal go oddawać. Do tego gdzieś zawsze jest ten element tymczasowości u takiego zawodnika. Poukładany gracz może takie wypożyczenie do słabszej ligi wykorzystać do podbudowania własnej pozycji. Zawodnik nieukształtowany będzie się obijał i nic z tego nie będzie. Ogólnie wypożyczenia zrealizowane przez Stacha oceniam dobrze. Biton , Nunez (mnie dosyć pozytywnie zaskoczył) , nawet ten Diaz (jak go ustawić na optymalnej pozycji nie gra najgorzej, chociaż ten początek miał dramatycznie słaby).
Sobolewski / Jirsak - chyba raczej z nimi umowy już nie przedłuży klub. Chyba ,że będzie jakaś "katastrofa" kadrowa.
Biton - jego dotychczasowe występy w Wiśle na pewno dość optymistycznie nastrajają na przyszłość ,chociaż też jakiegoś wielkiego kosmosu to on nie pokazał. Ma potencjał ale gdzieś tego nie widać w 100 procentach. To czy Biton zostanie w Wiśle na dłużej jest warunkowane szeregiem czynników.
- czy sam zawodnik będzie chciał zostać w Wiśle
- czy jego menedżer Dudu Dahan nie znajdzie mu czegoś atrakcyjniejszego
- jak będzie się rozwijała sytuacja w RSC Charleroi ( póki co awans tej drużyny do belgijskiej "ekstraklasy" jest dość prawdopodobny , mają tam takiego zwinnego ,skocznego Afrykańczyka , Gueye (14 bramek w 18 meczach) zawsze to konkurent dla takiego Bitona)
- jakie będą realia finansowe nasze i RSC... na pewno nie zapłacimy 1,6 mln euro odstępnego... przy korzystnych okolicznościach można stargować do 1 mln...
Nunez - 1,2 mln euro... dobre sobie... i drużyna jego macierzysta w ciemnej dupie w drugiej lidze. 400 tyś euro maks za niego można dać. ...
|