|
Farmacie ale przecież ewentualne odejście Kurto wynikać może z faktu znalezienia lepszego bramkarza bądź chęci samego Kurto pogrania w piłkę bo w tym kończącym się roku kalendarzowym za dużo on sobie nie pograł. A żeby liczby się zgadzały jakiś inny młodziak wskoczy na jego miejsce - oczywiście nie na pozycję bramkarza a na pozycję wychowanka - jeśli można tak napisać. Dlatego transfer Kurto jest moim zdaniem całkiem realny. Z Młodej Wisły zawsze można kogoś podczepić by liczby się zgadzały - Czekaj bardzo późno znalazł się w kadrze Wisły, dopiero po wszystkich wypożyczeniach (Kowalski, Chrapek, Burliga) i sprzedażach (Mączyński) - był on jeśli można tak powiedzieć ostatnim "zakontraktowanym" czy może lepiej przeniesionym do kadry..
Pisząc o Kurto, a właściwie zaczynając tamtego posta od jego nazwiska chciałem pokazać, że część piłkarzy, która może odejść nie jest z pierwszej 11. Stąd dziwi mnie tytuł na onecie, który zmienił w sensie gramatycznym, mojego posta i dziś obwiesza o "Wielkich odejściach z Wisły".
Prawda jest taka, że połowę z tych piłkarzy, Wisła równie dobrze może sprzedać w tym okienku, a przyszłym zrobić zupełnie inne ruchy kadrowe. Wniosek jest prosty: MEDIA NIE MAJĄ ŻADNYCH PRZECIEKÓW albo kluby rzeczywiście oszczędzają, stąd śmieszny artykuł o tym co może się wydarzyć za pół roku...
|