Od sezonu 2008/09 zespoły w Lidze Mistrzów UEFA i Lidze Europejskiej UEFA muszą mieć minimum ośmiu wychowanków w składzie 25-osobowym. Te zasady obowiązują również w kilku krajowych ligach w Europie.
UEFA definiuje lokalnych wychowanków, lub wychowanków, jako tych, którzy bez względu na swoją narodowość, byli wychowywani przez swój obecny klub, lub inny należący do tej samej krajowej federacji przez minimum trzy lata pomiędzy 15., a 21. rokiem życia. Przynajmniej połowa wychowanków musi pochodzić z samego klubu, a reszta albo z samego klubu, albo z innego, należącego do tej samej federacji.
Zobaczmy więc jaki mamy skład:
Kod:
1 Jovanic 1 Kurto
2 Pareiko 2 Czekaj
3 Jaliens 3 Sobolewski
4 Chavez 4 Garguła
5 Bunoza 5 Wilk
6 Diaz 6 Brud
7 Jovanovic 7 Boguski
8 Lamey 8 Małecki
9 Melikson
10 Nunez
11 Paljic
12 Jirsak
13 Kirm
14 Genkov
15 Biton
16 Iliev
Mamy więc skład 24-osobowy na grę w LE lub w LM
16 stranierich i 8 wychowanków
Jest miejsce na jeszcze jednego cudzoziemca.
Chyba, że jeden lub kilku zostanie zwolnionych.
Jest miejsce teoretycznie na jeszcze nawet 17 wychowanków, ale wtedy należałoby ich kosztem pożegnac kilkunastu aktualnych piłkarzy.
Jesli więc chodzi o zimowe okienko to możemy sprowadzić jednego piłkarza do składu.
Każdy nowy (zwłaszcza cudzoziemiec) wyrzuca ze skladu (zgłaszanego do rozgrywek) innego.
Czy Wisłę na to stać?
Czy o to chodzi w wypowiedziach Stana, że może zrobimy co najwyżej dwa transfery? Dopóki kogoś się nie pozbędziemy?