|
Co ty pieprzysz?
Kirm grał bo Maaskant wolał na niego stawiać niż zaufać Boguskiemu, czego nie bał się Moskal. To że grał tyle nie świadczy o jego zajebistości, bo grał pytę od początku sezonu.
Kiedy ten Boguski grał w ataku? Rafał inteligencją bije Kirma na głowę, wie jak się zachować na boisku.
Dobrze przepracuje w zimie i może być naszym wzmocnieniem na wiosnę.
|