JOSE 841 napisał(a):

|
Drozd jedno dobre zagranie Boguskiego w duecie z Garguła nie czyni z niego bohatera narodowego pod Wawelem. Awans jest zasługą całego zespołu.Mogę sie mylić ale Kirm ma chyba lepszy bilans asyst i bramek niż Boguski po kontuzji.Co do formy Boguskiego to trochu minie czasu zanim powróci do dawnej formy.
|
Boguski grał prawie 5 razy rzadziej od Kirma. Jest po ciężkich kontuzjach, które zabrały mu ponad dwa lata kariery sportowej. No i ten Boguski jeżeli już używamy statystyk statystycznie wypada lepiej od Kirma, który poważniejszej kontuzji (odpukać) nie miał. Miejmy nadzieję, że wróci do formy szybko.
Boguski:
Europuchary - 65 minut, 0/0
Ekstraklasa - 269 minut, 1/1
Współczynnik gola lub asysty: 1 na 167 minut
Kirm:
Europuchary - 576 minut, 2/0
Ekstraklasa - 1001 minut, 2/3
Współczynnik gola lub asysty: 1 na 225 minut
szprotson napisał(a):

oj zapędziłem sie
chodzi mi o to ze nasza liga jest specyficzna, to ze ktos gra dobrze po za nią, nie świadczy o tym że bedzie grał dobrze w niej.A takich przykładów jest jeden za drugim, co okienko.
|
Słuszna uwaga. Dlatego właśnie każdy transfer to ryzyko większe lub mniejsze.