Nie lubie sylwestra, dzień/noc taki jak każdy inny, wypić czy imprezować można przecież w każdy inny dzień, wódka smakuje tak samo. Ja w tym roku na sylwetra idę do szpitala. I to mnie cieszy, nie będę się tłumaczył znajomym, ze nigdzie nie idę a i może trochę odpoczne sobie.
Wszystkiego do dobrego w Nowym Roku.
