rav napisał(a):
|
Na koniec - wspomniałeś o stadionie i konieczności inwestycji w coś niewybudowanego. Odpowiedź jest druzgocząca dla Wisły SA: porównaj jak w budowę swojego, choć miejskiego stadionu zaangażowała się Legia, a jak Wisła...
|
Ja wiem, że czasami trudno jest się troszeczkę bardziej przygotować w temacie, w tym przypadku w porównywaniu z niedoścignionym przykladem Boskiego stadionu Legii, ale warto zauważyć chyba, że :
1. Stadion Legii powstawał w partnerstwie prywatno-państwowym i stąd zaangażowanie Legii od początku było inne, choćby finansowanie projektu budowy przez Waltera ( potem rozliczone w czynszu).
2. Legia podpisała umowę na dzierżawę stadionu z góry, przed rozpoczęciem budowy stadionu, co dla mnie było ewnementem na skalę światową, w kwocie, o którą nadal tak zażarcie walczy Wisła i inne kluby, których stadiony już oddano im do użytku, nie tak jak na Wiśle, gdzie nastąpi to najwcześniej wiosną, ale to już raczej sprawa do dyskusji w innym temacie.
Są to zasadnicze - prawne i polityczne różnice, które w Krakowie miały miejsce, jedynie w przypadku Cracovii, gdyż zaangażowanie miasta i klubu, były podobne do tego w Wa-wie i Legii, gdzie pupilkiem władz jest Legia a nie Polonia, tak jak u nas Cracovia a nie Wisła. Zapytaj Niedziałkowską, dlaczego razem z Majchrowskim kłamali klub na każdym kroku, nawet na konferencjach stadionowych, orgnizowanych przez Wisłę a nie miasto i jaką szansę na współpracę z nimi miał nasz klub ? Niech noworoczne wypowiedzi Majchrowskiego z Kałuży, będą tutaj przykładem tej chęci wspólpracy i jak to porównywać do Wa-wy i współpracy na lini Walter -Waltz, pamiętając o wspólpracy Wojciechowski- Waltz ?. Legia umowę ma od początku budowy i jej zaangażowanie musiało być inne, niż niepewnej z czymkolwiek Wisły, nadal bez umowy z miastem i to nie z winy klubu raczej, bo ja bardziej wierzę swojemu klubowi i Cupiałowi w sprawie szczerych chęci wobec Wisły oraz stadionu, niż Majchrowskiemu i jego pasiastej brygadzie miejskiej. Ta właśnie różnica wiary w swój klub, pozwala mi bardziej wierzyć Basałajowi, niż Majchrowi.
Ps. serce mi śpiewa, gdy widzę tę współprace z TS i oby tylko tak było zawsze. Przepraszam za cżęściowy offtop, który wiązał się z płaczem na sprzedaż biletów w związku z brakami w infrastrukturze właśnie stadionowej, gdzie kibice nie dają klubowi czasu już na nic i jadą po Wiśle Cupiała, jak po nie swojej Wisle, za przeproszeniem, żeby jej nie ubliżyć, tak jak Ci niecierpliwi klienci to czynią już na każdym kroku i robią z tego forum, typową spluwaczkę dla swoich osobistych stresów......, co troszkę już za bardzo razi i z czego skrzętnie korzystają niechętne Wisle środowiska, robiąc jej czarny PR przy zapełnianiu nowego stadionu i nie tylko
EDIT
rav napisał(a):
|
Natomiast faktem jest, że stadion Legii jest taki, jaki Legia chciała. Zaś stadion Wisły nie jest takim, jaki chciałaby Wisła.
|
I co zamierzasz z tym
Twoim faktem zrobić

- obrazić się na R22 i wiecznie go przeklinać ?
- zaakceptować stadion takim, jakim jest i nie płakać już więcej, starajac się go maksymalnie poprawić w/g własnych uwag i potrzeb ?
- przyłączyć się do pozytywnych opinii tych kibiców, dla których R22 jest spełnieniem większości ich oczekiwań ?
Skąd wiesz, że cala, a nie część Legii, tak jak i Wisły, chciała taki a nie inny stadion ?
PS. mów za siebie proszę, bo dla mnie i wielu innych kibiców, nasz stadion spełnia prawie wszystkie nasze oczekiwania

Ja osobiście, po ukończeniu, uważał go będę za Maybacha posród seryjnych aut, używając nomenklatury motoryzacyjnej ( tradycyjnie niemodny, ale VIP-sko wygodny). Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia
