|
To nie znaczy, ze sie nie uda. Żurawski wracał już bez formy i był starszy.. Brożek owszem ostatnio nie gra, ale jest młodszy. Zreszta nie gra bo w klubie ma ogromna konkurencje i jest to kraj wybitnie nie dla niego.
Zreszta często w reprezentacji pokazywał, ze potrafi nadal grać.
Świat nie jest czarno-biały. Nie wszystkie powroty piłkarzy są dobre. Nie wszyscy młodzi Polacy są dobrzy, nie wszyscy starzy Polacy są źli, nie wszyscy obcokrajowcy są dobrzy bądź źli. Dlatego trzeba przeanalizować wszystkie Za i Przeciw.
Mamy obecnie dwóch napastników:
- Bitona (dobry strzał, umiejętność wyłożenia nogi w tzw. "szprychy"- ale znów przez pól roku nie pokazał umiejętności gry kombinacyjnej, co w przypadku Wisły jest niezbędne) - pamiętajmy, ze za pól roku go żegnany bo Wisły nie stać na 1,6 mln eur.
- Genkowa, który gra w kratkę i wcale nie jest maszynka do strzelania bramek
Dlatego uważam, ze Wisła powinna sie O Brozka postarać, a nie lekka ręka oddać do Poloni.
Nie mamy nikogo z młodych na horyzoncie, a przy mizerii finansowej nikogo wybitnego nie ściągnięmy z zagranicy.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 28.12.2011 o godz. 00:51.
|