Pareiko kilka sytuacji spieprzył ale to dlatego ze poczuł się zbyt pewnie, Apoel, Odense. Ale od Kelemena to jest trzy razy lepszy. Lamey jest za gruby

ale dobrze gra głową i dla Jovanovica stanowi realną konkurencję, która miejmy nadzieję zaowocuje zwyżką formy jednego i drugiego.
Na lewą może wróci Brożek? Bo jak w kadrze widzę Wawrzyniaka to mnie szlag trafia.