Rinah napisał(a):

|
pracujecie w klubie jako księgowi? Nazywacie się cupiał, basałaj lub valcks? Nie? To w takim razie owo wasze założenie jest za przeproszeniem „g…” warte, a na nim opiera się cała wasza mizerna argumentacja dlaczego rzekomo moskal miałby być najlepszą opcją. Aha i na nie mającej żadnego merytorycznego znaczenia oraz przełożenia na kompetencje trenerskie „wiślackości”. Śmiech na sali.
|
Nie wiem jak Ty ale dla mnie argument o "Wiślackości" Moskala przebija wszystkie inne, sry amigo, w życiu kierujemy sie innymi wartościami, tak samo siedzimy na innych miejscach na stadionie, Ty patrzysz na wyniki, ja na trybuny, a najbardziej cieszy mnie jak w młodzieżowych grupach grają chłopacy z Krakowa, a trenerem jest Wiślak, nawet jak to ma potrwać pół roku to wg mnie warto.
Rinah napisał(a):

Barcxelona i guardiola – to jest argument przeciw moskalowi, a nie za. Dlaczego? Ano z prostego powodu: To zaledwie jeden jedyny wyjątek, jeden trener, który nie mając doświadczenia odniósł sukces. Jeden na dziesiątki, którzy w analogicznej sytuacji ponieśli klęski i nie sprawdzili się. Więc z uwagi na nikłe prawdopodobieństwo zaistnienia podobnego przypadku i duże sytuacji, w której kończy się to klapą, zarząd zrobił wariactwo.
Zresztą, nawet guardiola miał zupełnie inne przygotowanie do objęcia swojej obecnej roli niż ma moskal. Jemu nie brak odpowiedniego wykształcenia i licencji.
|
Co do drugiego, przykład z brzegu, Petrescu, Lucescu tak pierwsze z pamięci, ogólnie większość dobrych trenerów była piłkarzami, zarówno od razu po skończonej karierze piłkarskiej, trenowaniu rezerw, grup młodzieżowych czy asystowaniu przez parę lat (Guardiola trenował rezerwy przez rok), więc ciężko wychwycić co dokładnie zarzucasz. Dla przypomnienia "Ten Rumun to jest idiotą, gramy tylko dzidę do przodu", pamiętąsz takie słowa na forum? Kto nie ryzykuje ten nie zyskuje.
Rinah napisał(a):

|
Tylko na tym forum można się dowiedzieć, że lepszy trener bez osiągnięć w cv niż trener z osiągnięciami i że doświadczenie jest niemal w ogóle bez znaczenia. A ryzyko zatrudniania nowicjusza jest takie samo niż sprawdzonego fachowca. Jasne. Szkoda, że w życiu to tak nie działa: Prezesi normalnych przedsiębiorstw wolą jednak zatrudniać na najważniejsze stanowiska osoby mające odpowiednie papiery i osiągnięcia zawodowe, a nie pierwszego lepszego pracownika tej firmy tylko dlatego, że jest z nią bardzo emocjonalnie związany. Nawet w wojsku adiutanci generałów nie zostają automatycznie generałami , gdy ci odchodzą. Takie „czary” to tylko wśród kibiców wisły, szczególnie z skwk.
|
Trzeci zarzut, uważasz że do Wisły przyjdzie trener z dobrym CV? Przyjdzie kolejny wyrobnik klasy Maaskant'a, Liczki czy inny, to są trenerzy z dobry CV? Zobacz listę dotychczasowych trenerów i odpowiedz sobie na to pytanie, a teraz pomyśl, że możesz mieć trenera który ma podobne CV, który kocha to co robi i jest z Twoją "firmą" emocjonalnie związany?
Rinah napisał(a):

Bo SKWK nie czuło się np.: w obowiązku wydać odezwy upominającej się o przyspieszenie budowy bazy treningowej, ale wydaje ją w imię wsparcia Kazka Moskala.
Nie ma odezwy i listów otwartych ws. dalszych inwestycji w klub, w drużynę, są za to w kwestii Moskala.
Nie ma i nigdy ostatnio nie było publicznych listów w sprawie wygórowanych cen biletów, ale są w sprawie Moskala.
|
Były takie rozmowy w "kuluarach", był takie odezwy na stronie
www................, widzisz "wykropkowana", ale lepiej rzucać informacjami, bo SKWK na tym forum nie odpowiada, prawda?
Fragment ostatniej:
"Mimo tego, że nie wszyscy zgadzają się z opuszczeniem stadionu, w niedzielę pokażmy że jesteśmy jednością. Nadeszły trudniejsze czasy, które są testem dla nas samych. Jest wiele tematów które trzeba poruszyć, żeby było lepiej m.in szkolenie młodzieży czy lepszy marketing. Tak naprawdę to wszystko leży w naszych rękach. Czym jest 20 minut meczu z Górnikiem Zabrze, do lepszej przyszłości, którą wspólnie możemy stworzyć?"
Rinah napisał(a):

|
Tak można wymieniać. SKWK zajmuje się sprawami, które do nich nie należą, na dodatek tendencyjnie, wybiórczo i źle, często potencjalnie szkodząc, a nie pomagając klubowi. To staje się poważnym problemem, bo następuje coraz częściej.
|
Jeśli zwrócenie uwagi na "Wiślackość", przywiązanie do barw, godne reprezentowanie Białej Gwiazdy, to czego wymagasz od SKWK, to co mają robić? Głos kibiców mówi, żeby zostawić Moskala co możesz/mogłeś usłyszeć po Twente, więc o co chodzi? Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków ma nie reprezentować stanowiska kibiców Wisły jawnie manifestowanego na meczu?
A teraz ja liczę na odpowiedź, dlaczego skoro tak bardzo nie podoba Ci sie stanowisko SKWK w wielu kwestiach, a po Twoim poście widzę, że jesteś przejęty losem Wisły nie przyjdziesz przedstawić swojego zdania na zebranie? To normalnie ludzie z którymi można pogadać.
Jako, że są święta odpuszczę napinkę w stylu (co Ty zrobiłeś dla Wisły?) i mam nadzieję, że skłoniłem Cię do refleksji, co mam nadzieję uczynisz, żeby uszanować mój stracony czas na tego posta
ps. sprawy z Frankowskim nie komentowałem, po prostu uważam że nie wiem na ten temat zbyt wiele
Wesołych