Rinah napisał(a):

Ty dalej nic nie rozumiesz jak widzę. Bycie Wiślakiem jest dla mnie normalne i piękne. Nienormalne jest zaś wybieranie trenera pod tym kątem. W żadnym normalnym klubie nie patrzy się na "zamiłowanie do barw", tylko na warsztat szkoleniowca, ani nie bierze pod uwagę jego wcześniejszych związków z klubem, który ma trenować jako argumentu decydującego.
Tylko u nas grupa kibiców żyje mentalnie w zupełnie innych czasach i innej rzeczywistości.Oby następne pokolenie kibiców było już wolne od podobnych ograniczeń. Wisła tylko na tym zyska.
|
1.Kibice , a nie grupa .
2.To ty żyjesz w innej rzeczywistości .
3.Ograniczone to ty masz poglądy do sukcesu za wszelką cenę .
4.Wisła na tym by straciła , bo jakby każdy miał takie myślenie jak twoje ,to Kraków byłby pasiasty , a My wyrzeklibyśmy się jakichkolwiek wartości .
5.Na całe szczęście twoje plany się nie spełnią , bo Wisła to My .