|
Boli to, ze Wisla wylosowala rywala, a takze kolejnego potencjalnego przeciwnika, ktorzy przy rozsadnej polityce transferowej sa jak najbardziej do przejscia. Boli dlatego, ze zapewne w przerwie zimowej takiej polityki w Wisle nie zaobserwujemy.
Inwestujac 1-2 mln EUR w klasowych zawodnikow mozna zyskac bardzo wiele. Pokazujac sie w Europie wzrasta szansa na znalezienie strategicznego sponsora, na zwiekszenie wplywow w z biletow, na wzrost rozpoznawalnosci Wisly w Europie, na rozstawienie w przyszlych edycjach LM lub LE. Czyli te 1-2 mln EUR moga w perspektywie przyszlych miesiecy i lat zwrocic sie wymiernie (finansowo) i w sposob, ktorego zadny, nawet najlepszy PR nie zapewni.
Rzecz w tym, ze nie byloby tego tematu przy losowaniu, ktore przydzieliloby Wisle ManU, MC czy np. Valencie. Wtedy wydajac te miliony i tak szanse bylyby raczej z gory okreslone. Nawet wydajac 10 mln EUR rywalizacja potoczylaby sie podobnie. Teraz jest jednak szansa i obawiam sie, ze niestety Cupial po raz kolejny nie odrobi lekcji.
|