|
Ja ci to mogę wytłumaczyć. Z biegiem lat football staje się coraz bardziej defensywny. Pada coraz mniej bramek, bardziej asekuruje się obronę. Pierwsza zasada to nie stracić. Są wyjątki, ale to są wyjątki z najwyższej półki jak np Barcelona, która może sobie strzelać Santosowi tyle bramek ile chce w finale KMŚ, albo Real, jadący na wyjazd bodaj do Sewilli i strzelający 6 goli. System 4-5-1 nie jest nowoczesny, a raczej ogólnie przyjęty bo w miarę bezpieczny. Zagęszczający środek w czasie obrony i dający jakąś szanse na płynne przejście w 4-3-3 w czasie ataku. To że się przyjął taki wariant to głupota, bo teraz taki np Czesiek zwolniony niedawno z Jagi stosuje w każdym meczu to ustawienie, nie ważne czy ma do tego zawodników, i nie ważne z kim gra. Wyniki są jakie są.
Ustawienie powinno być dobierane pod wykonawców i przeciwnika. tutaj Fornalik czy Nawałka mają jakieś pojęcie na ten temat. Przyjechali do Krakowa, ustawili się przestarzałym 4-4-2 i wygrali z "nowoczesnym" 4-5-1 Białej Gwiazdy. W Wiśle na siłę forsuje się 4-5-1. Chyba tylko dlatego, że (tak jak pół tego forum) twierdzą że przecież tak gra cały świat!
Ostatnio edytowane przez Gordian : 23.12.2011 o godz. 09:45.
|