martin_6 napisał(a):

Sorry, ale jeśli uważasz, że ustawienie 4-4-2 z założenia jest bardziej ofensywne, niż 4-5-1, to ja nie wiem, skąd się urwałeś...
Kazek zasłużył na szansę. Jak się sprawdzi (nie w sensie wyników, bo o awansie do pucharów bądź nie może zdecydować przypadek, ale chcę widzieć jasną wizję trenera i postęp w grze, czyli coś, czego u Maaskanta nie widziałem), to powinien zostać na stałe.
|
Nie wiem czy jest sens tobie merytorycznie tłumaczyć, skoro traktujesz to tak osobiście że już w pierwszym zdaniu próbujesz mnie obrazić.
W skrócie, to chodzi o to że nasze 4-4-2 za dawnych lat zmieniało się w fazie ataku na 4-2-4, a to całe nowoczesne 4-5-1 w najlepszym wypadku zostawia 4-3-3 z tym że jeden napastnik zawsze jest wyeliminowany z gry. W ogóle nie ma sensu w nowoczesnej piłce grać tylko jednym napastnikiem, chyba że jest to jakiś wirtuoz futbolu, ale taki poradzi sobie w każdej sytuacji.
Jak tego nie rozumiesz to skup się na dopingowaniu i tablicy wyników, bo z patrzenia na murawę wiele nie wyniesiesz. No chyba że patrzysz na stadion z odległości miasteczka AGH, to rozumiem
