|
ale czy ktoś naprawdę spodziewał się że Moskal nie zostanie ?
Oczywiście że zostanie, do końca sezonu. Jeśli jakimś cudem nagle okaże sie ze jest super trenerem czyli Wisła zacznie grać jak z nut, zdobędzie MP i PP to ....wtedy Kazek dopiero zostanie trenerem Wisły.
Zawsze jak zwalnialiśmy pierwszego, to chwilowo jego asystent przejmował pałeczkę. Ale zawsze to było raptem kilka spotkań, bo potem zatrudnialiśmy coacha z nazwiskiem.A teraz sytuacja jest inna...dlaczego ? Bo od lipca trener już jest, i imho tylko super wyniki Moskala mogą storpedować ten powstały już chyba we wrześniu pomysł.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|