Przede wszystkim:
niezmiennie cieszy mnie, ze podpisujesz się pod zdaniem : Krajowość determinuje kwalifikacje / decyzje jednostek
1. Masz rację: niech kolega lazy wytłumaczy, co miał na myśli, zakładając, że
jakikolwiek krajowy trener [...]. Zapewne musi znać wszystkich albo odkrył
gen krajowości.
2. To się cieszę, że się zrozumieliśmy, dajmy szansę na oddogmatowienie innym : )
3. A czemużby postrachem? Jakikolwiek krajowy <=> każdy niekrajowy. Czy Putin nie łapie się do grupy
niekrajowych? Jeśli już to kalka a nie hiperbola - skoro niekrajowść determinuje kwalifikacje zawodowe, to czemużby nie miała dotyczyć polityków?
Zabawa przednia
