Wyświetl pojedynczy post
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 22.12.2011, 14:59
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
1. Zwróć prosze uwagę że kolega nie pisał nic o narodowości. Nawiązał natomiast do "krajowości" (bycia z kraju). W tym sensie trenerem krajowym jest np: Szatałow (Ukrainiec) jak i Bakero (Bask) a nie będzie nim np: Probierz. Nikt też nie wymaga od Ciebie argumentów na poparcie prawdziwości tego zdania. Wystarczy że zamiast twierdzić że jest to dogmat (a więc twierdzenie z którym z założenia nie można dyskutować) przedstawisz argumenty obalające jego prawdziwość.
zgadza sie, posypuję głowę popiołem. Szkoła krajowa. Krajowość to już nie kwantyfikator ogólny?

Z każdym zdaniem mozna dyskutować - nawet z dogmatem. Celowo wchodzisz w metajęzyk - kolega, którego słowa cytujemy, napisał swoje zdanie bez jakiegolowiek argumentu, skonstruował je jako wewnętrznie spójną teorię, a skoro napisał ją na forum, to miał zamiar kogoś do niej przekonać. Poproś jego o wytłumaczenie, dlaczego mamy wierzyć w tę opinię. Argumentuje się swoje teorie, bez nich opinie stają się dogmatami ( w które mozna wierzyć lub nie).
Dogmat W ZAMYŚLE jego twórcy jest opinia, z którą nie można dyskutować, trzeba ja przyjąć na wiarę.

Krajowość determinuje kwalifikacje / decyzje jednostek - cieszę się, że podpisujesz się pod tym zdaniem.

Cytat:
2. Prosze bardzo: "Maaskanta zwolniono przynajmniej jeden mecz za późno"
Haha skąd wiedziałem, że akurat tę opinię zacytujesz : )) nie jest to opinia na temat Moskala ale ok - nie ja zacząłem ten offtop - opinię argumentuję tym, że przegraliśmy mecz, który był przynajmniej do zremisowania. Którą to opinię posiłkuję tym, że zestawienie kadr obydwu zespołów (Wisły i ladacznicy) w tamtym momencie wychodziło na naszą korzyść (oczywiście masz prawo się nie zgodzić). Moja opinia przestała być dogmatem : )
a teraz prosiłbym o moją opinię nt. Moskala, której nie argumentowałem.

Cytat:
3. Ale dlaczego Putin
Bo niekrajowy ;-) jedziemy dalej z tą zabawą.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując