Dla mnie z roku na rok święta tracą tą magię co kiedyś. Może faktycznie człowiek się starzeje i nie cieszą go już te wszystkie ceremoniały związane z ubieraniem choinki, oglądania Kevina czy obżerania się pod przykrywką degustacji.
W każdym bądź razie. Zdrowych, spokojnych i spędzonych w rodzinnej atmosferze świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich Wiślaków i Wiślaczek! No i wypić co konieczne pod te święta i pod Wisłę!
