Pablo84 napisał(a):

Zrozumcie, że ten kto pierwszy dostanie się do LM odskoczy od reszty na parę długości, zwłąszcza teraz z tymi wszystkimi stadionami i przyszłą modą na piłkę w Polsce.Jak chcecie, to tasujcie się pod LE.
Ja zdecydowanie wolę MP i mrzonki o LM.
.
|
totalne brednie , pokaz mi kraj gdzie zespół odskoczył od stawki na kilka długości po awansie do LM , wcześniej będąc jednym z kilku czołowych klubów w swoim kraju . A fakt że mamy teraz duże stadiony sprawia że liga się wyrównuje , a odskoczenie któregość z zespołów jest tym mniej prawdopodobne . Inna sprawa gdyby to miało miejsce 10 lat temu .
przykład Rumunii jest tutaj znamienny , dwa kluby nabiły punktów w rankingu dobrą grą w puefa , w LM pograła Steua , później drużyna Petrescu , teraz z kolei Otelul , nikt nie zachował monopolu , a co więcej drużyny po swoich sukcesach zaczeły dołować
na razie wszystko zmierza na dobrej drodze , aby utrzymując poziom zdobyczy punktowych jak w tym i poprzednim sezonie , za 2-4 lata mieć możliwość wystawienie 2 drużyn w el . LM , a idąc dalej , mieć gwarantowane z urzędu jedno miejsce w LM . Wtedy zobaczymy walkę o mistrzostwo w na 200% .
Pablo84 napisał(a):

P.S
Fajnie, żę gramy dalej, tylko szkoda, że odbyło się to takim kosztem.Uważam, że priotytetem powinna być ekstraklasa a LE powinna być "na deser"
|
co po latach wsominamy cześciej ? mistrzostwo np w 2004 roku czy mecze z schalke i parmą 2002 ?
logiczne że bez dobrej gry w lidze można zostac bez pucharów , ale jesli nadarza się szansa ugrać świetny wynik w europie to nie można zmarnować takiej szansy , druga taka może się nie powtórzyc przez długi czas ( i jak widzimy czekaliśmy na to 8 lat ) , mistrzostwo możemy mieć co roku