willow napisał(a):

Zgoda. Tyle, że ryzyko jest znacznie mniejsze.
Jak idziesz pod nóż do doświadczonego chirurga to masz mniejsze ryzyko spartolenia operacji, niż jak się dajesz kroić studentowi V roku medycyny... A stosując taka analogię, to dla mnie Moskal to właśnie taki student V roku, który co prawda asystował przy operacjach, ale tylko asystował...
|
Każdy student kiedys musi zacząc - operować... . Mówi Ci coś Takie nazwisko jak Josep Guardiola?
2006 - ukończony kurs trenerski.
2007/2008 - trener Barcelony B.
W 2008 objął pierwszy zespół.
Więc w momencie objęcia miał mniejszą praktykę niż Moskal
Cytat:
|
Znowu zgoda. Tyle, że jest jeszcze 3 opcja, najlepsza: doświadczony trener z udokumentowanymi sukcesami. Nie musimy wybierać między Moskalem a nieopierzonymi na dorobku.
|
Zgoda, jest taka opcja, ale jak pokazał czas, warto nie oglądać się czasami na stereotypy tylko spróbować czegoś nowego !!!
Cytat:
|
Ja też uważam, że nie warto. Za dużo mamy do stracenia.
|
Naprawdę dużo do stracenia to miała Barcelona, ale podjeli ryzyko. My na razie pod wodzą Kazia odnieśli największy sukces europejski od czasów Kasperczaka..... A połowa forum chce go zwalniać.... Ludzie ogarnijcie się....