Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

|
I w drugą stronę: nikt nie zagwarantuje, ze "nazwisko" zapewni wyniki. Ryzyko. Może być różnie.
|
Zgoda. Tyle, że ryzyko jest znacznie mniejsze.
Jak idziesz pod nóż do doświadczonego chirurga to masz mniejsze ryzyko spartolenia operacji, niż jak się dajesz kroić studentowi V roku medycyny... A stosując taka analogię, to dla mnie Moskal to właśnie taki student V roku, który co prawda asystował przy operacjach, ale tylko asystował...
Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

|
Problem polega na tym, że tyle samo ryzykujemy, stawiając na nieopierzonych z zachodu (Maaskant, Petrescu) co na Moskala.
|
Znowu zgoda. Tyle, że jest jeszcze 3 opcja, najlepsza: doświadczony trener z udokumentowanymi sukcesami. Nie musimy wybierać między Moskalem a nieopierzonymi na dorobku.
Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

|
Futurologia - ja uważam, że warto zaryzykować, Ty uwazasz że nie. Kropka.
|
Ja też uważam, że nie warto. Za dużo mamy do stracenia.