Rinah napisał(a):

Nie wiadomo, czy zagraniczny trener będzie zaliczać wpadki. A jeśli nawet, czy zaliczy ich równie wiele jak Moskal. Bo to, że Kazek zalicza "wpadki" to już wiemy: mecze z Górnikiem i Polonią najlepszym dowodem. Miał obowiązek je wygrać. Nie wygrał.
|
Co to za argument ?
Maaskant miał obowiązek wygrać z Odense, nie wygrał. A Odense u nas było słabsze niż u siebie. Miał obowiązek wygrać z Cracovią, nie wygrał. Miał obowiązek wygrać z Polonią na zakończenie tamtego sezonu. Schrzanił fete.
Mieliśmy trenera, co jak przegrał z Legią to mówił, że liga będzie ciekawsza. Mieliśmy trenera co przegrane na Reymonta uczynił normą.
Trenerzy wybierani, przebierani bardzo sowicie opłacani.
Czekam na tego :
Cytat:
|
Valckx wcale nie musi mieć jako alternatywę akurat słabego, bezrobotnego trenera. Może mieć w zanadrzu takiego fachowca, jakim Moskal nigdy nie zostanie. A Wy chcecie go namawiać, by dla Kazka z niego rezygnował.
|
Też bym tak chciał. Ale nie żyje złudzeniami. Przyjdzie albo słaby albo bezrobotny.
Jakby przyszedł rzeczywiscie ktoś dobry, można by dyskutować. Ale nie wierze w to, że ktos taki do Wisły nie przyjdzie. Przyjdzie co najwyżej młody podobno zdolny na dorobku. Czyli Moskal tylko zagraniczny. Albo wypruty na emeryturze.