|
Ale widzisz bartus - jak już pisałem wcześniej niestety dla Pana Kazimierza nie nazywa się Kazimeiro Moskaneiro i nie zarabia 400 tys ojro miesięcznie.
Przy okazji chciałbym kiedyś przeczytać życiorys chociaż jednego trenera z tej całej gromadki, która się pchała do nas drzwiami, oknami a jeden podobno nawet wpław przez nieczynny basen ...
A co do SKWK - jak sama nazwa mówi nie jest to stowarzyszenie "Miłośników sadzenia pietruszki w weekendy" ale Kibiców Wisły Kraków i ma święte prawo wypowiadać się wszelkie tematy związane z klubem.
ps. Ciekawe jakie atuty mają zwolennicy Smudy - ani nie zagraniczny, ani nie nazywa się Francesco ... ani tym bardziej nie ma umiejętności
Czyżby działała stara polska maksyma wyborcza "nie głosuję za ale głosuje przeciw" ?
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|