Str@żak napisał(a):

|
Tak się składa, że ten "ogórek" był najlepszym strzelcem w Europie w tamtym sezonie.
|
Nieprawda o czym na koncu.
Str@żak napisał(a):

|
Co więcej - zainteresował się nim Duisburg i był tam nawet na testach.
|
Super, szkoda tylko, ze na "byciu" sie skonczylo.
W swojej karierze nie gral w zadnym powaznym klubie. Bo trudno za powazne uznawac granie w ligach estonskich, lotewskich czy na trzecim poziomie w Czechach. Ma juz 26 lat a Ty sie przy nim upierasz.
Nieraz juz slyszalem o takich co to walili najwiecej bramek w sezonie w jakis ligach Wysp Owczych, na Lotwie itd. Mieli jakies kosmiczne statystyki itd. Zrobili takie kariery, ze nie jestem w stanie przypomniec sobie ich nazwisk...
Str@żak napisał(a):

Najlepsi strzelcy w Europie:
1. Aleksandrs Cekulajevs (JK Trans Narva) 46 x 1 = 46
2. Cristiano Ronaldo (Real Madryt) 20 x 2 = 40
3. Seydou Doumbia (CSKA Moskwa) 24 x 1.5 = 36
4. Lionel Messi (FC Barcelona) 17 x 2 = 34
5. Mario Gomez (FC Bayern Monachium) 16 x 2 = 32
6. Klaas-Jan Huntelaar (FC Schalke 04) 15 x 2 = 30
Robin van Persie (Arsenal Londyn) 15 x 2 = 30
8. Lukas Podolski (1. FC Köln) 14 x 2 = 28
9. Artjom Rudniew (Lech Poznań) 18 x 1.5 = 27
David Lafata (FK Jablonec) 18 x 1,5 = 27
gol x1 - gdy liga jest słaba
gol x2 - gdy jest przeciętna
gol x3 - gdy jest dobra
Na dzień dzisiejszy zdobyłby "Złotego buta", ale na 99% wyprzedzi go Ronaldo bo brakuje mu tylko czterech goli.
|
Fajna bzdure podales. Podales klasyfikacje w ktorej czesc zawodnikow jest po calym sezonie a czesc dopiero w polowie.
W Estonii gra sie systemem wiosna-jesien, w Polsce, Hiszpanii, Niemczech itp nie wiec ten Twoj idol gral przez caly rok podczas gdy pozostali z listy (poza Doumbia) grali tylko pol roku.
Gdyby Ronaldo, Messiemu, Huntelaarowi itd liczyc runde wiosenna zeszlego sezonu to ten Twoj faworyt pewnie nie zalapal by sie do pierwszej dziesiatki.
Aha, i nie ma ligi w ktorej liczbe goli mnozy sie przez 3.
Belzebub napisał(a):
http://www.transfermarkt.de/de/eduar...ler_89718.html
Heh jak pisałem o nim 2-3 lata temu po któryms turnieju w Toulonie to kosztował jeszcze, bodaj 300tyś euro i grał w Cobreloa..Teraz w Universidad de Chile ostro strzela i asystuje, ale kosztuje już 6 mln euro Ciekawe, gdzie będzie grał w Europie..
|
Gosc ma trafic w styczniu do Napoli za jakies 13mln euro.