|
Fragment tekstu o Bitonie w dzisiejszym PS (cytowany przez weszlo):
I wspomniany materiał o Dudu Bitonie...
"Gdy wbiegam z piłką w pole karne, zapadają mi klapki na oczy i myślę tylko o tym, gdzie jest bramka, często nawet jej nie widzę, tylko wyczuwam ją instynktownie. Większość goli w tej rundzie strzeliłem właśnie na ślepo."
(...)
"Bardzo ważna jest praca nad mięśniami, zwłaszcza brzucha. To one odpowiadają za siłę uderzenia. Oprócz treningów w klubie kilka razy w tygodniu chodzę na zajęcia pilates – to bardzo pomaga we wzmacnianiu i uelastycznianiu mięśni. Chodzimy we dwóch, z Maorem Meliksonem. Z tego, co wiem, nikt inny w Wiśle tego nie robi."
|