River napisał(a):

I co z tego? Trudno brac na powaznie takie statystyki skoro nabito je w lidze, w ktorej najslabszy zespol w 36 spotkaniach stracil 192 gole.
Te caly Cekulajevs w 4 meczach ligowych przeciw tej najslabszej druzynie strzelil... 18 bramek czyli dokladnie 1/3 calego swojego dorobku. Normalne to? Dodatkowo gosc ma 26 lat, musi byc kozak
Byl taki jeden Lotysz niedawno sciagniety do Zaglebia. Rakels sie nazywal. 18-latek co w lidze lotewskiej tez mial fajne statystyki. Tez pewnie bys go wtedy u nas widzial a chlopak dzis kopie w GKS-ie Katowice i ma "imponujacy" bilans 4 goli w 14 meczach. Chyba wiec nie jest taki dobry...
Nie ma co sie podniecac takimi statystykami w tak slabych ligach bo zazwyczaj gowno one znacza i nic nie mowia o zawodniku.
|
To prawda, że liga estońska jest słabą ligą, ale przypomnij mi w jakiej lidze pierwsze kroki stawiał Rudnevs? Poza tym pamiętamy dobrze do tej pory Levadię...
Gdyby każdy brał pod uwagę to kto w jakiej gra lidze to dziś nie mógłbyś oglądać takich piłkarzy jak: Stankevičius (Lit, Lazio), Giggs (Wal, Man. Utd), Bale (Wal, Tottenham) czy chociażby Vucinić (Cza, Juventus).
O co ci chodzi z Rakelsem? Chłopak mając zaledwie 18 lat od razu został rzucony na "głęboką wodę" do dużo lepszej ligi. W Zagłębiu zagrał w zaledwie 4 meczach i to "aż" 98 minut. W ME w 6 meczach strzelił 4 gole. Teraz w GKS - ie zagrał w 14 meczach strzelił 4 gole i zaliczył asystę - a przypomnę, że chłopak ma dopiero 19 lat. Jeszcze Zagłębie będzie miało z niego pociechę jak wróci z wypożyczenia.
Nie każę go ściągać to jest tylko moja PROPOZYCJA. A nawet gdyby go kupili to max. za 100 tys. euro.