mzzzzz napisał(a):

|
Trzeba wziąć pod uwagę też styl gry.Jak myślisz,kto będzie bardzie zmęczony po pokonaniu np10 km Ten kto je przebiegnie,czy ten kto przejdzie je spacerkiem
|
Chyba Ci się sezony pomyliły.
Ambicja, ostra i bezkompromisowa gra i zapieprzanie po boisku tak grała Wisła w wielu (nie we wszystkich ale w wielu) meczach. A to że umiejętności i zgrania brakowało nie raz, hmmm... cóż...
Śmiem twierdzić, że od kiedy Maskaant zrozumiał, że kluczem do wygrywania meczy w polskiej lidze nie jest spektakularna ofensywna gra ale wybieganie, konsekwencja i ambicja, zaczął zespół przygotowywać pod tym kątem.
Kiedyś, dawno temu mieliśmy powołane przez Markusa Towarzystwo zwalczania nonszalancji i minimalizmu. Od początku tego roku nie było powodów aby o tym wspominać.