|
W tej rundzie Wisła fizycznie była przygotowana fenomenalnie - najlepszy mecz zagrała ostatni - to był chyba nr 31-szy?
Słabsze wyniki były wynikiem fatalnego morale po "klęsce" z Apoelem (późniejsze wyniki pokazały, że żadna to klęska, po prostu trafiliśmy na mega czarnego konia rozgrywek) oraz niespotykanej serii kontuzji czołowych graczy (Melikson, Małecki, Sobolewski, Genkov na pod koniec prawie wszyscy obrońcy)
W zeszłym roku też było bardzo dobrze. A skład trenerski, poza zamianą Maskaanta na Moskala mamy taki sam. Więc mamy powody być optymistami.
Poza tym Moskal fajnie rotuje składem - raz gra Biton, Iliew, Kirm, Jirsak drugi raz Małecki, Melikson, Garguła, Genkov i dajmy radę. Tylko tą obronę wzmocnić trzeba.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|