Kiedyś Lechia wywalała Zielińskiego, i funkcje trenera obejmował Kafarski. Lechia zaczeła wygrywać, a już wgl w nowym sezonie pod dyktandem Kafarskiego.
Wisła wywala Moskanta, wstawia "swojego" Moskala, tak jak to Lechia zrobiła z Kafarskim.
Naprawde widzicie gdzieś tu róznice? Jedynie poziom zawodników robi tą różnice.
Ciekawe czy bedziecie jechali po Moskalu jak zacznie przegrywac, bo jednak narazie, to ma On zawodników przygotowanych przez Moskanta.
ps. dodam tylko, że jestem jednym z wiekszych przeciwników Janasa
edit
Janas w Lechii. Kibice : Prima Apriliss?
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html