Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3292
Stary 19.12.2011, 10:05
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Bardzo celna uwaga. Dlatego proponuję zapoznać się z tabelą za ostatni sezon .
Bez sensu. Tabela za ostatni sezon ukazywała porównanie siły tych drużyn na Maj 2011, teraz mamy Grudzień 2011, czyli to było siedem miesięcy temu. Aktualna tabela, jak widzisz, trochę różni się od tej z poprzedniego sezonu, a mamy już praktycznie półmetek rozgrywek ligi holenderskiej, więc jest to tabela wiarygodna.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Wszelkie "jakościowe" porównywania składów i wyciągania na tej podstwie wniosków to dziecinada. W jaki spsób miarodajnie ocenić że np: Żewłakow jest "lepszy" od Jeliensa a Ljuboja od Bitona
Jeśli mówisz o porównaniu pierwszych jedenastek to ok, jest to trochę moja subiektywna opinia, chociaż jest to zupełnie powszechna opinia. Twente miało w tamtym sezonie okres, w którym prezentowało sie jako drużyna dużo lepiej piłkarsko, niż PSV, natomiast nie mają aż takiego potencjału piłkarskiego, jak PSV i to jest po prostu fakt. W tym sezonie PSV zaczęło grać na miarę swoich możliwości i wyraźnie pokazuje to sytuacja w tabeli.

Natomiast śmiechem jest twierdzenie, że przeciwko Wiśle Twente wystawiło skład choć porównywalny do tego, który wystawiło PSV przeciwko Legii. Różnica jakościowa była w obu składach tak oczywista, jak 2+2, o czym później.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Z całym szacunkiem dla Twojej wiedzy na temat futbolu holenderskiego ale zdecydowanie bardziej polegam w tym względzie na opinii RM który stwierdził po wylosowaniu Twente że jego zdaniem jest to na chwilę obecną najlepszy klub holenderski.
Maaskant się po prostu trochę asekurował, bo miał przeciwko nim zagrać, to taka typowa przedmeczowa kurtuazja trenerska. Jakby grał przeciwko PSV, pewnie by powiedział, że to PSV jest najlepsze. Nie należy wierzyć wszystkiemu, co mówi Maaskant, naprawdę. W tamtym sezonie owszem, Twente prezentowało się bardzo dobrze, ten sezon mają jednak już zdecydowanie słabszy.

Zresztą o ile się nie mylę, Maaskant mówił to gdzies koło sierpnia, opierając swoją opinię na grze Twente w poprzednim sezonie, a mamy już grudzień. Więc to wszystko już trochę out of date jest.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Był bym wdzięczny gdybyś zechciał to doprecyzować.
Ależ proszę bardzo.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Ty utrzymujesz że jeśli brak jest czterech (moim zdaniem pięciu ale to już zupełnie inna dyskuska) to cały czas mamy do czynienia z "nierezerwami". Jak rozumiem brak siedmiu pilkarzy (tylu doliczyłeś się w przypadku drużyny Twente w meczu na Reymonta) to już rezerwy.
No i znowu to samo. Tylko, że zrozum, że zawodnicy tacy jak Marsman, Roseler, Buysse czy Bengtsson właściwie zazwyczaj NIE MAJĄ PRAWA wyjść w poważnym meczu w barwach Twente, chyba że wymaga tego absolutna konieczność.

Marsman wyszedł tylko raz w ligowym meczu w swojej karierze, przeciwko RKC Waalwijk, w którym wiadomo było, że Twente wygra wysoko, skończyło sie 4:0 dla FCT, a RKC w poprzedniej kolejce dostało nawet 7:0, jednego z goli zdobył zresztą gość, który nie łapał się w poprzednim sezonie w pierwszej jedenastce I-ligowej Pogoni Szczecin.

Bengtsson natomiast wyszedł w tym sezonie trzy razy na boisko: raz w pierwszej kolejce, po czym wrócił na ławkę na dziewięć następnych, następnie wszedł z konieczności w dziesiątej kolejce (zmieniając w przerwie kontuzjowanego Wisgerhofa). Następnie, z powodu wspomnianej kontuzji Wisgerhofa wyszedł przeciwko PSV w następnym meczu, niemniej jednak spisywał się tak fatalnie, że w 77 minucie zmienił go na środku obrony...defensywny pomocnik. Tyle go widzieli na boisku, a po tym, jak beznadziejnie zachował się również przy golu Genkowa, to czara goryczy praktycznie się przelała i jest na wylocie z klubu.

Roseler, 19-letni środkowy defensor, jak już wspomniałem wcześniej, z Wisłą zaliczył debiut w seniorskim futbolu. Nigdy wcześniej nie zagrał choćby w Pucharze Holandii, czy też ligowego epizodu.

Teraz weźmy "rezerwowego" z PSV, czyli 24-letniego środkowego obrońcę (dla zachowania analogii), Timothiego Derijcka. Zawodnik ten zaliczył przed sezonem awans sportowy do PSV z ADO Den Haag, będąc zdecydowanie wyróżniającym się zawodnikiem w tej lidze w poprzednim sezonie, ma w sumie na koncie 127 spotkań w Eredivisie i 30 spotkań w lidze belgijskiej.

Jego mniejsza liczba spotkań (10 w podstawowym składzie w lidze) wynika z tego, że do zespołu jest wprowadzany stopniowo, natomiast od 19.11.2011 roku, czyli od meczu ligowego przeciwko De Graafschap zagrał w lidze 5 razy z rzędu, w tym cztery razy po 90 minut, co znaczy, że wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie (mecz z Legią był 30.11, dla formalności dodaję). Generalnie w PSV trójka środkowych obrońców jest rotowana i "rezerwowy" (wedle Twojej notacji) Derijck rozegrał zaledwie o 3 spotkania mniej od podstawowego Boumy.

I teraz - UWAGA, ŻEBYŚ ZROZUMIAŁ BŁĄD SWOJEGO MYŚLENIA - Ty wystawienie do składu "rezerwowego" Roselera, czy też "rezerwowego" Bengtssona traktujesz na równi, z wystawieniem w składzie "rezerwowego" Derijcka, co jest idiotyzmem po prostu, co tu dużo mówić. To tak, jakbyś traktował na równi wystawienie Alana Urygi z ME, z wystawieniem Gordana Bunozy...ten rezerwowy, i ten rezerwowy, nie? Tu nie chodzi o LICZBĘ rezerwowych, a o ich JAKOŚĆ. Nie wiem, czy jestem w stanie to jeszcze bardziej łopatologicznie przedstawić...

Podona sytuacja jest z porównaniem lewego obrońcy - w PSV wyszedł przeciwko Legii Jetro Willems, 17-letnie odkrycie rundy Eredivisie, który od 10 kolejki do 17 kolejki grał regularnie w pierwszym składzie PSV i aktualnie jest traktowany jako podstawowy zawodnik na tej pozycji. Natomiast Ty na równi stawiasz wystawienie Jetro z totalnym przeciętniakiem Bartem Buysse, który w tym sezonie zagrał łącznie trzy razy - raz wszedł z ławki, dodatkowo zagrał we wpadce rundy, czyli 2:2 u siebie z drużyną zamykającą ligową tabelę z...8 punktami. A przypominam, że wspomniany wcześniej RKC, którego to łoi pół ligi, ma ich 18.

Zawodnicy, którzy wyszli w barwach PSV przeciwko Legii nie są zawodnikami rezerwowymi, co raczej zawodnikami rotacji w składzie - wszak taki Lens zagrał w KAŻDYM ligowym spotkaniu tego sezonu, w połowie z nich w podstawowym składzie.

Ale ok, chcesz sprawiedlowości w ocenie?

Skoro Derijck, Lens, Willems i Engelaar są według Ciebie "rezerwowymi", to w takim razie tak wygląda PEŁNA lista "rezerwowych" w Twente:

Nick Marsman 1 (1) / 0 / 0

Tim Cornelisse 8 (8) / 0 / 2
Rasmus Bengtsson 3 (2) / 0 / 0
Nils Röseler 0 / 0 / 0
Bart Buysse 3 (2) / 0 / 0

Willem Janssen 15 (8) / 3 / 1
Denny Landzaat 13 (7) / 0 / 2

Emir Bajrami 13 (8) / 2 / 1
Nacer Chadli 6 (5) / 1 / 1

...zgadza się? Ba! Wypisani tutaj zawodnicy praktycznie w całości (wyłączając Janssena i Engelaara z PSV, który gra tak samo często jak oni) grają ZDECYDOWANIE rzadziej, od tych "rezerwowych" z PSV.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
(moim zdaniem pięciu ale to już zupełnie inna dyskuska)
No fakt, inna dyskusja, bo wedle tej logiki drużna piłkarska musiałaby mieć 12 zawodników...

E:
Zresztą ja pierwsze jedenastki PSV i Twente traktuje mniej więcej na równi (jak wspomniałem, z lekką przewagą PSV, mniej więcej taką, jak te 4 punkty dzielące ich aktualnie w tabeli ligowej), bo gdyby tak nie było, to nie twierdziłbym, że Wisła osiągnęła większy sukces od Legii, wychodząc ze swojej grupy.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 19.12.2011 o godz. 10:08.
Odpowiedz cytując