|
Trochę z innej beczki. Przejrzałem z ciekawości terminarz wiosennych meczów i paradoksalnie ten awans z grupy może nam skomplikować trochę sytuację na krajowych boiskach. Szczególnie jeżeli okażemy się lepsi od naszego najbliższego przeciwnika.
Z jednej strony liga i ten mecz o superpuchar powoduje, że będziemy grali co 3 dni. Następnie po przerwie na kadrę na przełomie lutego i marca znowu co 3 dni. Dodatkowo mecz ligi europejskiej kolidowałby z pucharem Polski, co powoduje, że możemy grać co 3 dni przez grubo ponad miesiąc.
W skrajnych okolicznościach, przy czysto teoretycznym założeniu, że awansujemy do 1/4 LE oraz do 1/2 finału PP nie będzie kiedy w ogóle tych meczów rozgrywać....
Uprzedzam od razu przed głupimi komentarzami odnośnie tego, gdzie dojdziemy w LE, bo jest to czysta teoria. Jednak w przypadku wyeliminowania Standardu, puchar Polski stanie się dla nas kulą u nogi i bardzo możliwe, że najzwyczajniej w świecie zostanie "odpuszczony" na rzecz ligi i LE.
|