Baala napisał(a):

Normalnie czytać się nie da. Czego ty jeszcze potrzebujesz, parę wysoko postawionych Wiślaków go widziało (czyli było kilkoro naocznych świadków), to czego ty jeszcze potrzebujesz. Nagrań wideo?
I przestań pisać o tym co robił w przeszłości Świerczok w sposób lekceważący i prześmiewczy. "zrobił aż tyle złego pod adresem naszego klubu" to ty pewnie sądzisz że k***ienie na nasz klub to nic wielkiego bo to tylko słowa. Powiedz czy jeżeli by przeprosił za to to pewnie byś go przyjął.
Można z SKWK się nie zgadzać w sprawach takich jak Frankowski (ja się w tej kwestii nie zgadzam), ale szkalowanie stowarzyszenia (zarzucanie kłamst i zmyślanie) tak jak ty to robisz i inni tylko po to by ktoś o ponadprzeciętnych umiejętnościach przyszedł to jawne działanie na SZKODĘ WISŁY.
|
Uspokój się. Nie zarzucam świadomego kłamstwa nikomu z SKWK. Nie feruję w tej sprawie wyroków. Nie sugerowałem też nigdzie, że byłbym skłonny wybaczyć mu antywiślackie zachowania jeśli są prawdą.
Oczekuje jednak, że oskarżenia w tak poważnej sprawie, o tak dużym ciężarze gatunkowym, będą opierały się na czymś więcej niż słowach, że ktoś kogoś gdzieś widział w niejasnych okolicznościach. I w trosce o klub mam pełne prawo pamiętać o wcześniejszych błędach i pomyłkach SKWK oraz martwić się., cz Ci "wysoko postawieni Wiślacy" nie padają ofiarą jakiejś sprytnej manipulacji. Np: menadżera zawodnika, który wolałby aby jego klient wybrał Niemców.
Nie szarżuj z emocjami.
palikot napisał(a):

Ty też wiele razy się myliłeś.... więc taki wiarygodny to ty nie jesteś
|
To nie ja formułuję poważne oskarżenia pod adresem piłkarza zarzucając mu hańbiące czyny. .
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"