Cytat:
|
W szczerej rozmowie z Wirtualną Polską Lech Wałęsa opowiada, jak przez 24 godziny na dobę był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Jego mieszkanie było naszpikowane aparaturą podsłuchową, miał nawet kamerę zamontowaną nad łóżkiem. Były prezydent wie o tym, bo SB przysyłała mu zdjęcia intymnych części ciała! - Każdy przecież trochę się tam różni, więc poznałem, że to moje. Nagrań nie widziałem, pewnie je zniszczyli, ale może gdzieś się coś zachowało... - mówi.
|
Ubek to Ubeka:
- Bolek to ma jednak jaja


