Jezeli ktos pisze, ze w Krakowie Fulham nas nie zlekcewazylo, to nie wiem, jak tlumaczy rezerwowy sklad i demolke w rewanzu :]. 1 zwyciestwo z grajacymi na 50% pilkarzami Twente(ktorzy przyjechali bez bramkarza) i nastroje u niektorych, jak gdyby gra byla na poziomie Barcelony

. Pamiec czlowieka jest jednak krotka, nie mowiac o trzezwej ocenie sytuacji.