Wyświetl pojedynczy post
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#200
Stary 16.12.2011, 01:19
Goral
No tak, tego nie wzielem pod uwage. Rozstawienie oczywiscie nic nie przesadza, ale jednak ta droga do pucharow jest wtedy duzo latwiejsza. Ale z drugiej strony... trzebo to rozstawienie umiec wykorzystac. Lech mial gwarantowane rozstawienie, i wogole do pucharow sie nie zakwalifikowal. O rozstawienie trzeba walczyc, ale nie zwalnia ono z obowiazku ciaglego doskonalenia sie.
Tyle ze na rozstawienie mozemy liczyc najwczesniej za dwa lata (Legia zreszta tez). Lech jest rozstawiony, ale mial dwa dobre sezony w pucharach (08/09 i 10/11). My natomiast po tym sezonie (bywalo roznie, ale koniec koncow jest bardzo dobrze i troche tych punktow zdobylismy) mamy 12.833 punktow. Troche brakuje jeszcze do rozstawienie w 4 rundzie kwalifikacyjnej LE. 2,3 zwyciestwa. Takze rozstawienia w nastepnym sezonie jeszcze nie bedzie (chcialbym sie mylic, ale... popatrzmy na jakie zespoly mozemy trafic w 1/16...), ale nic nie stoi na przeszkodzie by bylo troszeczke pozniej. Wystarczy jeszcze raz wejsc do grupy i nabic troszke punktow.

*Jak zdobedziemy MP to juz wogole luz. By byc rozstawionym w 3 rundzie el. LM nie trzeba tak duzo punktow jak w 4 rundzie el. LE. A jak sie przejdzie ta 3 runde, to wiadomo, grupa LE gwarantowana...

P.S
Oczywiscie to nie tak ze nasze kluby w pucharach pecha nie maja. Pamieta ktos jeszcze jak sedzia nas okradl z LM? Mecz z Panatinaikosem... Czy chocby Lech 2 lata temu gdy odpadl z Brugia po karnych w 4 rundzie eliminacyjnej LE. Z tego co pamietam w 120 min Bosacki walnal w... poprzeczke. Tak to jest w futbolu, centymetry, sekundy, decyduja czasami o wszystkim.
Odpowiedz cytując