Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 15.12.2011, 23:29
Wyjaśnijmy sobie jedno - piłkarze i trenerzy, właściwie wszędzie na świecie, rankingi mają w dupie i nie jest to raczej żadna skuteczna forma mobilizacji. No, może gdyby dwa, trzy kraje łeb w łeb walczyły o 15 miejsce w rankingu, to sytuacja byłaby nieco inna, ale póki co nasza liga potrzebuje jeszcze czterech takich sezonów z rzędu, żeby o czymś podobnym myśleć. Czy to jest realne, to zobaczymy.

Druga kwestia. Na pewno wyżej trzeba cenić awans Wisły, bo rywale byli wyżej notowani, niż ci, przeciwko którym grała Legia. Chociaż takie Twente jest na pewno słabsze od PSV, a z tego co miałem okazję się dowiedzieć, to PSV ma również ZDECYDOWANIE równiejszą, lepszą szeroką kadrę, podczas gdy Twente ma 13-14 naprawdę dobrej klasy piłkarzy, reszta to półka niżej. Tak że nieco inaczej trzeba traktować mecz Legia - PSV, niż mecz Wisła - Twente. Szczególnie, że PSV walczyło wtedy jeszcze z Legią o pierwsze miejsce w grupie.

Trzecia kwestia. Dorobek 9 punktów obu ekip jest oczywiście równy matematycznie, natomiast nie da się nie zauważyć, że gdyby trzeba było, to Legia te dwa ostatnie mecze rozegrałaby inaczej - po pierwsze, nie zagraliby otwartego futbolu przeciwko PSV, czym ułatwili im to zwycięstwo, po drugie, zagraliby zupełnie z inną mobilizacją i w innym zestawieniu przeciwko Haopelowi.

Ale tak jak mówiłem, Legia grupę miała łatwiejszą, niż Wisła co wykorzystała w pierwszych czterech spotkaniach, oczywiście dla rankingu szkoda, że w następnych trochę położyła na nie lachę. I wyeliminowanie Fulham przez Wisłę, zupełnie poważnie traktującego szansę odniesienia sukcesu w LE, to na pewno większy sukces. Niemniej jednak osobiście, na chłodno, wydaje mi się, że Legia to zrobiła w nieco lepszym stylu, wszak jako jedna z pierwszych ze wszystkich ekip LE, podczas gdy Wisła dużo zawdzięcza szczęśliwej bramce w 93 minucie meczu dwóch swoich rywali. Docenić należy też wyeliminowanie przez Legię dwóch bardzo silnych ekip w kwalifikacjach, z dużo silniejszych lig.

Generalnie temat zbędny do rozwijania, bo każdy ma swoje racje i obie racje tak naprawdę są prawidłowe, dlatego w tej dyskusji nikt do niczego sensownego nie dojdzie.
Odpowiedz cytując