flamengista napisał(a):

Nie przesadzajmy z tym ołtarzykiem dla Stana. Wiadomo, że to fachowiec i generalnie jego pracę oceniam bardzo pozytywnie. Ale na czwórkę z plusem, nie szóstkę. Jednak trafił się Jaliens, a na boku obrony - zarówno po prawej, jak i lewej - ciągle brak klasowych piłkarzy.
W dodatku w tej drużynie ciągle brakuje sensownego zbilansowania, właściwej mieszanki rutyny z młodością. Drużyna jest za stara i potrzebuje ciągle zastrzyku świeżej krwi.
Jest jeszcze mnóstwo do zrobienia i mam nadzieję, że właściciel z zarządem pozwolą Stanowi na dalszą, spokojną pracę. Potrzebujemy teraz rozsądnego, systematycznego wzmacniania składu. Nic na hurra, po 2, góra 3 zawodników w okienku. Za to klasowych. Więcej Meliksonów, mniej Jaliensów.
|
Jak na budżet, którym dysponuje i jednak dość krótki czas, jaki pracuje w klubie, to jednak oceniłbym Go wyżej, niż na 4+
Proszę pamiętać, w jakim stanie była drużyna, jak do niej przychodził. Właściwie nie było drużyny.
O Jaliensa bym nie miał do niego pretensji, z jego CV nie było chyba osoby, która nie była zachwycona tym transferem. Pamiętam, jak prasa się rozpisywała, że Kew wciągnie tę ligę nosem.
Dla mnie to był szok, że gość nie wypalił, podejrzewam, że dla Stana również.
Ponadto, chcąc mieć przykładowo 2 klasowych piłkarzy co okienko (a na więcej nas nie stać), trzeba - przyjmując 50% skuteczność w tym zawodzie - ściągnąć 4. Ważne, żeby długoterminowe kontrakty podpisać z tą właściwą dwójką, a reszty pozbyć się po roku.
I to właśnie się mniej więcej Stanowi udaje.
Jak dla mnie trzeba się modlić, żeby został u nas jak najdłużej.