|
Moskal Kazimierz nie rusz Kazika bo zginiesz jest perfect. Tykanie trenera przy każdej okazji już nie wydaje mi się ok. Facet jest na dorobku, a takie drobiazgi jak ten składają się na tak zwaną atmosferę. Jak zdobędzie MP, awancuje do LM itd. - wtedy "Kaziu" już mu nie zaszkodzi. Wcześniej niestety zaszkodzić może. Tyle.
|