Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9555
Stary 15.12.2011, 14:07
Ja natomiast bałbym się, gdyby naszej Wisełce (a co tam, Legii też) przyszło grac z drużyną z Hiszpanii. Dlaczego? Wiadomo, że w Hiszpanii, gdzie dwa kolosy zajmują czołowe miejsca, dla pozostałych zostaje niewiele (1x LM, 1x kwalifikacje, plus parę LE). Może właśnie dlatego Hiszpanie podchodzą poważniej do PUEFA/LE i trochę już tych pucharów zdobyli w ostatnich latach (Atletico M., Sevilla - dwa, Valencia). O tym, ile można dostać od "Nietoperzy", przekonała się Legia (na Mestalla było 6:1). Wisła natomiast, poza wyeliminowaniem Saragossy, nie pokonała żadnej iberyjskiej drużyny (w europejskich PUCHARACH, nie w meczu towarzyskim).

Jeśli już, to wolałbym, aby Wisła "odkuła się" Grekom, lub też trafiła na Schalke (dobry rywal z marketingowego punktu widzenia). Oczywiście ciekawą sprawą byłby trafić na Manchester (którykolwiek). Natomiast lepiej trzymać się z dala od drużyn typu Metalist - mało marketingowy, ale solidnie dostać można.
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
Odpowiedz cytując