United to byłoby coś. City są za silni na dzisiejszą chwilę i nawet grając na pół gwizdka na stojąco by nas pojechali. Ale United w tego nie ma. Dla nich priorytetem jest liga. Do tego grają bez wyrazu. Wiem,że to dziwnie brzmi ale możemy z nimi powalczyć. Jedziemy na takim farcie, że łeb odpada więc nagle czemu mam nie wierzyć w to ,że uda się wyeliminować United?
Gdyby Valcx sprowadził jakiegoś poważnego obrońce i skrzydłowego to byłoby coś. Chociaż z drugiej strony na miejscu Cupiała nie dałbym ani grosza. W sumie tym co ma Moskal wszedł do 1/16 więc po co wzmocnienia tak na logikę
