Ja nie forsuję tezy, że liczba ludności przekłada się bezpośrednio na osiągnięcia sportowe i że w związku z tym powinniśmy czuć się niezadowoleni bo w jakiejś dziedzinie sportu nam nie idzie. Po prostu w ostatnim czasie pompuje się wielki balon który nazywa się piłka nożna choć nie mamy żadnych zarówno jeśli chodzi o kadrę jak i kluby oraz indywidualnych piłkarzy wielkich sukcesów, a np. nie docenia siatkarzy, ręcznych czy żużlowców którzy są w absolutnej czołówce światowej.
Tu jest cała lista, wszystkich krajów:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_p..._ludno%C5%9Bci
Czy można na jej podstawie wyciągać wnioski na temat poziomu piłki klubowej? Nie sądzę.