falas2005 napisał(a):

Stary nie rozumiesz prostej rzeczy, a się mądrzysz. Ten sukces mnie dodatkowo zmotywował, chociażby dlatego, że Wisła swoją dzisiejszą postawą pokazała, że warto na nich przyjechać (taki kawał drogi!).
Sorry, ale to co się działo/dzieje w ostatnim czasie źle wygląda. Wiem wiem, z drużyną jest się na dobre i na złe. Pewnie, że jestem. Oglądam od kilku ładnych lat wszystkie mecze, wierzę i kibicuje.
Ja nie mogę sobie pozwolić na 500 km wypadziki w środku tygodnia (sprawy czysto organizacyjne, praca, kasa, czas aby dojechać i wrócić itd.), zwłaszcza jak moja drużyna gra lipę. Dzisiejszym meczem pokazali, że można, dodatkowo cudem awansowali. Więc wiem, że warto np. w lutym ich wspomóc dopingiem na trybunie, a nie tylko trzymaniem kciuków przed tv
A o ligę się nie martw. Planuję na wiosnę się pojawić (jak ktoś z okolic Torunia się wybiera to proszę o info). W tym sezonie pewnie na ligę bilet dostanę, ale to nikogo nie tłumaczy, bo za rok już takiej pewności mogę nie mieć.
|
Kochasz Wisle i masz Ja w sercu? Bo chyba nie, piszac takie farmazony, jakbys naprawde mial Ja w sercu to przyjezdzalbys chociaz na 1/3 meczow a nie beczal ze masz daleko i ze nie ma biletow w internecie. Dla kazdego to jest utrudnienie ale niestety taki juz jest nasz zarzad i decyzyjni.
Masz daleko na Wisle? ok, szacunek, ale nie becz na forum a dodatkowo nie ........ ze warto jezdzic na Wisle bo zagrali mecz dobrze, ciekawe czy bys byl taki chetny jakby fulham wygralo
