sevenheaven napisał(a):

dokładnie, też mam prawie 500km, więc nie mogę sobie pozwolić na takie wyjazdy,tymbardziej, że nikogo w KRK nie znam .. sprzedaż internetowa ułatwiłaby sprawę niesamowicie
a osoby z Krakowa nie mają pojęcia jak to jest
|
a tak to jest, że na każdy mecz tej jesieni były bilety w kasach przed meczem i mogłeś przyjeżdżać w ciemno do Krakowa. czy mecz z Widzewem czy dajmy na to z ManUnited w lutym to jedno i to samo. mecz Wisły to mecz Wisły.
nie mogłeś sobie pozwolić na jeden przyjazd na jesień to nie przyjeżdżaj na wiosnę płakać nikt nie będzie.