Mina spuchniętego Kowalczyka bezcenna. Nigdy nie myślałem, że jego przepity pysk może zrobić się jeszcze większy

Wszyscy w studio chwalili Wisełkę, a ten teksty typu "nie zapominajmy, że Legia awansowała po 4 meczach" albo "Wisła ostatnio dostała lanie z Górnikiem".
Najpiękniejsze jest to, że tym awansem przyćmiliśmy Ległą. No, bo któż się spodziewał, że Duńczycy wyciągnął z 2:0 w Londynie?